Cięcie – Hibo Wardere

FGM

FGM-Female Genital Mutilation to okaleczający zabieg, podczas którego kobiece narządy płciowe są wycinane. Często robi to znachorka, używając do tego brudnej żyletki i nie stosując żadnego znieczulenia. Dla obrzezanych kobiet jest to traumatyczne przeżycie, po którym przez wiele lat, a może i całe życie nie mogą dojść do siebie.

Wyróżnia się trzy główne rodzaje okaleczania kobiecych genitaliów:

” 1. częściowe albo całkowite usunięcie łechtaczki

2. częściowe lub całkowite usunięcie łechtaczki oraz warg sromowych mniejszych, a czasem także większych

3. zwężenie wejścia do pochwy poprzez utworzenie specjalnego zamknięcia. Powstaje ono dzięki nacięciu i przesunięciu warg sromowych, czemu również może towarzyszyć usunięcie łechtaczki”

Autorka doświadczyła trzeciego, najgorszego rodzaju okaleczenia. „Zabieg” trwale odcisnął się na jej psychice i relacji z matką, która przecież sama to zainicjowała. Mama, która powinna otoczyć dziecko opieką i chronić je przed niebezpieczeństwem, poddała dziecko tak okrutnemu zabiegowi. Nic dziwnego, że bohaterka straciła do niej zaufanie. Mama Hibo zrobiła to z troski o nią, nie chciała jej skrzywdzić. W końcu w dzieciństwie sama została poddana obrzezaniu i nauczyła się, że tak powinno być, ale czy to ją usprawiedliwia?

„Matka odwróciła głowę. I właśnie to było bardziej przerażające niż cała reszta – fakt, że osoba, która parę minut temu kąpała mnie z taką czułością, teraz, w chwili, gdy najbardziej jej potrzebowałam, zostawiła mnie samą”.

Dlaczego?

Hibo jako dziecko i nastolatka nie potrafiła zrozumieć dlaczego ją to spotkało. W jej głowie pojawiało się coraz więcej pytań. Niestety nie miała z kim o tym porozmawiać bo obrzezanie to temat tabu. Autorka codziennie pytała mamę dlaczego jej to zrobiła, ale ta przez wiele lat nic nie odpowiadała. Dopiero później, kiedy Hibo była nastolatką, usłyszała odpowiedź. Niestety nie rozwiało to jej wątpliwości, wręcz przeciwnie. W jej głowie pojawiło się jeszcze więcej pytań.

„Każdego dnia od mojego gudnin patrzyłam matce prosto w oczy i pytałam: -Dlaczego? Dlaczego mnie to spotkało?”

Autorka postanowiła zmienić okrutny zwyczaj panujący w wielu krajach na świecie. Chcąc ochronić dziewczęta przed obrzezaniem, Hibo zaczęła prowadzić warsztaty edukacyjne na coraz większą skalę. Brali w nich udział m.in pracownicy szkół, pomocy społecznej, policji oraz uczniowie. Wśród nich pojawiało się coraz więcej mężczyzn, co bardzo cieszyło autorkę bo ta uważa, że to od mężczyzn musi wyjść chęć zmiany. W końcu kobiety są okaleczane, żeby mężczyzna miał pewność, że jego wybranka z nikim wcześniej nie uprawiała seksu.

Moja opinia

Temat książki bardzo ciekawy, znaczna jej część również. Trochę mniej zainteresowała mnie końcówka, gdzie autorka podaje sporo statystyk. Niemniej jednak szczerze polecam tę pozycję, tak jak każdą na temat okaleczania kobiecych narządów płciowych.

1 komentarz do “Cięcie – Hibo Wardere

  1. Pingback: Zmiana na blogu | Książki, które przeczytałam albo i nie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s