Uprowadzona przez Boko Haram

BOKO HARAM

Boko Haram- organizacja terrorystyczna domagająca się wprowadzenia szariatu w Nigerii, Nigrze, Czadzie i Kamerunie. Została założona w 2002 r. w mieście Maiduguri przez Mohammeda Yusufa (początkowo nazywana ruchem islamistycznym).

Autorka opisuje historię powstania i rozwijania się ruchu Boko Haram od chwili powstania do momentu przyłączenia się sekty do Państwa Islamskiego i nadania nazwy Państwo Islamskie w Afryce Zachodniej. Możemy poznać dzieje tej organizacji i dowiedzieć się więcej na temat ruchów terrorystycznych i ich zrzeszania się.

PORWANIE

Podczas ataku Boko Haram, to Assiatou była najbardziej zagrożona porwaniem. Właśnie takich dziewcząt poszukują napastnicy. W chwili porwania Assiatou miała 14 lat. Jej dzieciństwo zostało nagle przerwane. Już nie mogła chodzić do szkoły i spotykać się z koleżankami. Od tej pory była niewolnicą przetrzymywaną w więzieniu bez krat. Razem z innymi dziewczynami była więziona w obcym domu, wydana za mąż i regularnie gwałcona. Te zdarzenia odbiły się bardzo mocno na jej psychice. Przeżyła traumę, która nie miała prawa nie odcisnąć się na jej zdrowiu. Porwanie i gwałty to nie wszystko. Była przygotowywana do przeprowadzenia samobójczego ataku terrorystycznego. Poza tym została rozdzielona z najbliższymi. Nie wiedziała czy jej rodzina jeszcze żyje i czy sama zdoła wydostać się z rąk oprawcy. Codziennie myślała o bliskich, prosiła Allaha o pomoc. Na szczęście ją znalazła.

” Wziął mnie siłą. A potem odwrócił się na bok i usłyszałam jego chrapanie”.

POWRÓT DO NORMALNOŚCI


Dramatyczne zdarzenia mocno odbiły się na psychice Assiatou. Trudno się dziwić… Myślę, że nikt nie wyszedłby bez szwanku z takiego zdarzenia. Na szczęście dziewczyna zdecydowała się na terapię. Autorka otrzymała też ogromną pomoc od członków organizacji pozarządowych – zarówno pomoc medyczną, jak i psychologiczną. Assiatou opisuje drogę, którą przeszła od zastraszonej nastolatki cierpiącej na mutyzm traumatyczny do dziewczyny, która znów potrafi cieszyć się życiem.

„Mama otarła łzy. Ja, skulona podciągnęłam kolana pod brodę. Przed oczyma przewijał mi się dobrze znany film: znów byłam w domu bandyty. Znów przeżywałam ten koszmar”

MOJA OPINIA

Trudno jest oceniać czyjąś książkę, która jest oparta na faktach i opowiada o tak dramatycznych przeżyciach. Doceniam to, że autorka mimo zespołu stresu pourazowego (PTSD), odważyła się podzielić z nami tą historią. Mam nadzieję, że pomogło jej to jeszcze bardziej w powrocie do zdrowia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s